PAŹDZIERNIK 2026
09.10.2026r.
Policja radzi jak nie dać się oszukać "na węgiel"

Nowy sezon grzewczy oraz wzmożone zakupy węgla to okazja dla oszustów. Przestępcy stosują różne metody działań - zamieszczają w internecie oferty węgla od nieistniejących firm, pobierają zaliczki i znikają, a nawet sprzedają pomalowane na czarno kamienie. Wszystko po to, aby wyłudzić pieniądze od osób chcących zakupić opał. Policja radzi jak nie dać się oszukać.
Wzmożone zakupy węgla oraz jego cena to problem dla wielu osób. Niestety podczas poszukiwań najtańszych ofert sprzedaży możemy trafić na oszustów. Metod ich działania jest wiele. Przestępcy kuszą nas atrakcyjnymi ofertami oraz obiecują szybką i łatwą dostawę. Niestety w rzeczywistości są to naciągacze, którzy starają się wzbogacić naszym kosztem. Oszustwami "na węgiel" zajmują się policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą. To doświadczeni stróże prawa, którzy znają nie tylko metody działań przestępców, ale też ich "potknięcia" podczas dokonywania oszustw, które wcześniej czy później doprowadzają do nich policjantów.
Wiele oszustw opiera się na tym samym schemacie - ofercie na opał z zaliczką. Fikcyjna firma obiecuje nam dostarczyć eko-groszek, pellet lub węgiel po okazyjnej cenie po wpłacie przez nas całej kwoty, lub zaliczki, a reszta ewentualnej zapłaty odbędzie się przy odbiorze. Niestety pomimo dokonania przelewu węgiel nie dociera do klienta, a samo ogłoszenie lub strona internetowa oszustów, jak i ich numery telefonów kontaktowych znikają po pewnym czasie. Może się zdarzyć, że wspomniani wcześniej sprzedawcy zastosują metodę bez zaliczki, lecz wtedy dowiadujemy się, że nasze zlecenie będzie zrealizowane w późniejszym czasie. Takim sposobem oszuści zachęcają nas mimo wszystko do dokonania wpłaty zaliczki na wskazane konto.
Kolejnym sposobem wykorzystywanym przez oszustów jest podszywanie się pod strony firm zajmujących się sprzedażą opału. Phishing, bo o nim tutaj mowa, jest popularnym typem ataków opartych na podszywaniu się pod strony internetowe, wiadomości e-mail lub SMS. Sposób ten polega na tym, że przestępcy internetowi próbują oszukać ludzi i spowodować, aby podjęli działanie zgodnie z ich zamierzeniami.
Cyberprzestępcy, podszywając się między innymi pod firmy kurierskie, urzędy administracji, a ostatnio również pod firmy zajmujące się sprzedażą węgla lub innego źródła energii, starają się wyłudzić nasze dane do logowania np. do kont bankowych lub używanych przez nas kont społecznościowych, czy systemów biznesowych. Oszuści bywają też bardziej zuchwali. Dla przykładu: mieszkanka Zawiercia zakupiła węgiel w atrakcyjnej cenie od internetowego sprzedawcy. Na początku wszystko wyglądało dobrze - towar został dostarczony i wyładowany nawet przed czasem, a kobieta za niego zapłaciła. Niestety opady deszczu pokazały, że przywieziony węgiel to nic innego, jak pomalowane na czarno kamienie...(!)
Przestrzegamy przed takimi "okazjami". Bądźmy ostrożni, sprawdzajmy sprzedawców i nie płaćmy "w ciemno". Na załączonej grafice przedstawiamy siedem zasad jak nie dać się oszukać.
06.10.2026r.
Oświetlenie na cmentarzu z funduszu sołeckiego Nietkowa na 2026 rok
03.10.2026r.
3 punkty dla Nietkowa - ODRA pokonała dziś 3:0 POGOŃ Skwierzyna
01.10.2026r.
Mimo niechęci burmistrza rewitalizacja arboretum stała się faktem
Dwa i pół roku temu informowaliśmy o podpisaniu umowy na realizację zadania o nazwie „Zachowanie europejskiego dziedzictwa poprzez odrestaurowanie zabytku - Arboretum w Nietkowie, w oparciu o projekt „Szlakiem Rothenburgów w Gminie Czerwieńsk”. Wykonawcą tego zadania była firma TAXUS. Inwestycja otrzymała spore dofinansowanie z Rządowego Funduszu Polski Ład w wysokości 1.535.819,78 zł oraz ze środków Unii Europejskiej w ramach programu regionalnego Fundusze Europejskie dla Lubuskiego 2021-2027, Priorytet 8 - Fundusze Europejskie dla lokalnego Lubuskiego, Działanie 8.2 - Wsparcie terytorialne obszarów miejskich (ZIT) w wysokości 112 886,90 zł. Informują o tym tablice ustawione przy parkingu dla samochodów.Arboretum zajmuje powierzchnię ok. 1,9 ha i podlega ochronie konserwatorskiej zgodnie z wpisem do rejestru zabytków województwa lubuskiego nr L-74 /d. 3363/ z dnia 29.04.1955 r. Teren inwestycji położony jest na fragmencie działki ewidencyjnej nr 340/1 w Nietkowie. Arboretum otacza z trzech stron las. Od strony północnej granicą jest grobla ziemna, za którą znajdują się pola uprawne i luźna zabudowa osady Boryń. W części zachodniej arboretum znajdują się pozostałości cmentarza z grobowcem Rothenburgów i powojennymi grobami.
W ramach inwestycji zrealizowano wycinki drzew i krzewów, budowę ciągów komunikacyjnych z nawierzchni mineralnej, konserwację grobowca, prace archeologiczne, rozmieszczenie elementów małej architektury, wykonanie tarasów widokowych, tablic edukacyjnych oraz zagospodarowanie zieleni. Zaadaptowano części drzew rosnących na terenie arboretum. Ze względu na charakter obiektu, na terenie arboretum są zlokalizowane elementy związane z działalnością edukacyjną w zakresie środowiska leśnego i jego ochrony. W ciszy, bez żadnej promocji tego miejsca, po 2,5 roku od podpisania umowy na realizację rewitalizacji, zakończono inwestycję. Warto odwiedzić arboretum, zapoznać się z nowym wyglądem i ciekawostkami zaprezentowanymi wzdłuż ścieżki edukacyjnej tym bardziej, że ze środków gminy wzmocniono nawierzchnię i wyrównano drogę dojścia do arboretum. To miejsce zasługuje na właściwą promocję, należytą dbałość o bezpieczeństwo i stan techniczny nowego majątku gminy. Będziemy informować jak to zdanie jest realizowane przez Gminę Czerwieńsk.
WRZESIEŃ 2026
30.09.2026r.
Przystań rzeczna w Nietkowie w jesiennym słońcu
28.09.2026r.
No i jest nowy przystanek autobusowy
26.09.2026r.
Od czasu do czasu warto przypomnieć słowa ślubowania pracowników samorządowych

Zgodnie z prawem - a konkretnie z ustawą z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych - urzędnik jest funkcjonariuszem publicznym, a jego obowiązki nie sprowadzają się jedynie do wykonywania poleceń przełożonych czy „obsługi petentów”.
W świetle art. 18 ust. 1 ustawy o pracownikach samorządowych każdy pracownik zatrudniany na stanowisku urzędniczym przed rozpoczęciem wykonywania obowiązków składa ślubowanie: „Ślubuję uroczyście, że na zajmowanym stanowisku będę służyć państwu polskiemu i wspólnocie samorządowej, przestrzegać porządku prawnego i wykonywać sumiennie powierzone mi zadania.” To nie jest formułka. To zobowiązanie! Urzędnik służy nie burmistrzowi, nie sekretarzowi, nie „urzędowi gminy” - ale państwu i wspólnocie samorządowej.
Doniosłość tej funkcji została dobitnie podkreślona przez Sąd Najwyższy (wyrok o sygn. akt I PK 79/14), który wprost uznał, że: „Szczególny obowiązek urzędnika samorządowego służenia interesowi publicznemu oraz obywatelom wyprzedza obowiązek dbałości o dobro wąsko rozumianego zakładu pracy (urzędu).”
To orzeczenie to fundament. Przypomina, że w sytuacji konfliktu lojalności (np. pomiędzy lojalnością wobec przełożonego a lojalnością wobec interesu publicznego), pierwszeństwo ma lojalność wobec wspólnoty samorządowej i państwa. Co więcej, urzędnik samorządowy nie tylko może, ale wręcz powinien ujawniać nieprawidłowości w funkcjonowaniu urzędu, jeśli działanie to ma na celu ochronę interesu publicznego.
Art. 24 ust. 2 ustawy o pracownikach samorządowych mówi wyraźnie: „Pracownik samorządowy wykonuje swoje zadania rzetelnie i bezstronnie, mając na względzie interes publiczny oraz dobro obywateli.” To obowiązek ustawowy. Oznacza on, że krytyka działania przełożonych, ujawnienie nadużyć, wskazanie niegospodarności czy naruszeń prawa - o ile odbywa się w granicach rzetelności i lojalności wobec interesu publicznego - znajduje pełne umocowanie w przepisach prawa. Nie można zatem uczciwie mówić o „nielojalności” wobec urzędu, gdy urzędnik broni dobra wspólnego. Urząd nie jest wartością samą w sobie. Jest narzędziem. I jako taki może działać dobrze lub źle. Gdy działa źle - ujawnienie tego jest czynem zgodnym z etosem służby publicznej.
Zatrudniony w urzędzie urzędnik nie pracuje „dla burmistrza”. Pracuje dla gminy. I jego odpowiedzialność nie kończy się na przepisaniu pisma czy wydaniu decyzji, ale obejmuje też troskę o prawidłowe funkcjonowanie całego systemu administracji. Niestety, problem polega na tym, że wielu urzędników nie zna swoich praw i obowiązków w tym zakresie. Wielu, zwłaszcza młodych, nie otrzymuje na starcie służby wystarczającej edukacji o etyce urzędniczej i publicznym charakterze swojej pracy. Z kolei władza bardzo niechętnie znosi krytykę ze strony własnych pracowników. Zamiast traktować ją jako sygnał ostrzegawczy, uruchamia represje, zastraszanie, mobbing, dyscyplinarki. Ale jeśli krytyka urzędnika ma na celu dobro wspólne, oparta jest na faktach i służy interesowi publicznemu - to nie jest nielojalność, to jest realizacja obowiązku ustawowego.
W dobie upolitycznienia samorządu, nepotyzmu i spadku zaufania do instytucji publicznych rola urzędników samorządowych jako strażników interesu publicznego jest ważniejsza niż kiedykolwiek. Zamiast milczeć - warto przypomnieć sobie własne ślubowanie. Bo urząd nie jest po to, by chronić siebie, tuszować błędy. Urząd jest po to, by służyć mieszkańcom. A jeśli tego nie robi - to właśnie urzędnik ma prawo jako pierwszy o tym powiedzieć lub przynajmniej zgłosić…
22.09.2026r.
Mijają dwa lata od walki o utrzymanie wałów przeciwpowodziowych w 2024 roku
19.09.2026r.
Dobry mecz i zwycięstwo ODRY 4:2 nad WKS RÓŻA Różanki - 3 punkty dla Nietkowa
16.09.2026r.
Droga do Arboretum ma już nową nawierzchnię